• Wpisów:2735
  • Średnio co: 18 godzin
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:37
  • Licznik odwiedzin:31 461 / 2110 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiem, że cholernie długo mnie tu nie było i nawet nie jestem w stanie w słowach wyjaśnić i opisać powodu mojej nieobecności tutaj. Chyba po prostu brakło mi ochoty i czasu na prowadzenie takiego bloga.
Przychodzę do was z małą prośbą. Otóż po półrocznej przerwie od blogowania znów do tego wracam, ale nie sama i ... nie tutaj..
Już wyjaśniam o co chodzi. Razem z przyjaciółkami postanowiłyśmy założyć bloga modowego. Teraz pewnie nasuwa ci się "nie ma czasu na prowadzenie bloga, ale założyła nowego" taki trochę absurd ale no. Razem z dziewczynami mamy dużo energii i determinacji do tego aby tego bloga tworzyć, tutaj macie do niego link >>>>> http://sessionforfashion.blogspot.com/
jak widać dopiero zaczynamy, więc mam nadzieję, że będziecie cierpliwi.
Wiem, że taki blog będzie nawet bardziej pracochłonny niż ten, ale chcę to robić. Nienawidzę robić czegoś wbrew sobie, a czuję, że z pomocą dziewczyn wszystko będzie szło szybciej i sprawniej.
Mam małą prośbę.. Zajrzyj na http://sessionforfashion.blogspot.com/ . Wiem, że wiele na nim teraz nie ma, ale to jest tak zwana "cisza przed burzą". Obiecuję, że już lada moment ten blog będzie tętnił życiem z dnia na dzień coraz bardziej. Jednak nie uda nam się tego osiągnąć bez czytelników. Proszę, poleć go swoim znajomym, zapewnij ich, że dopiero się rozkręcamy i że na pewno znajdą na nim coś dla siebie, ponieważ nie będą tam tylko ciekawostki o modzie. Zapewniam i ciebie, że nawet jeśli nie interesuje cię moda, to na Session For Fashion na pewno znajdziesz coś dla siebie!
KOCHAM WAS <3


  • awatar Gość: no aleś ty tu karyniła, aż wstyd. Ciekawe czy już z tego wyrosłaś?
  • awatar Gość: ale toto był zbydlęcony obleśny blog, śmiech i wstyd!!! aleeee wstyd.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jest krótko po północy, a ja tak po prostu przypomniałam sobie, że mam bloga. aha no supi haha. Nie no, a tak na serio to nie. Cały czas pamiętam, że mam bloga, że jeszcze ktoś to może czyta *zaciska kciuki i pogrąża się w nadziei*. Sądzę, że należy wam się jak najbardziej jakieś wyjaśnienie, dlaczego nie było mnie tu aż tyle. Otóż nie było mnie tu tylko tak naprawdę z powodu czystego lenistwa i braku weny. #tbt. No ale co zrobisz? Nic nie zrobisz. Nadal kompletnie nie wiem jak to będzie dalej z tym blogiem. Jasne, postaram się zaglądać częściej. Chociaż teraz w sumie jest 9 po północy więc oficjalnie mamy poniedziałek i rozpoczął się ostatni tydzień wakacji, a potem szkoła. Więc jeśli tylko znajdę czas i trochę weny to rzecz jasna - wpadnę tutaj
Może jeszcze nie będę pytać jak wam minęły wakacje, bo przez ten tydzień może się jeszcze wiele wydarzyć. Dlatego zapytam kiedy indziej.
A teraz dobranoc misie, przepraszam jeszcze raz za tak długą i nie planowaną nieobecność. Postaram się wynagrodzić Może jakieś opowiadanie? hmm... kto wie, kto wie
Karaluchy pod poduchy ♥
 

 
takie prawdziwe ...

Wyobraź sobie, że wygrywasz nagrodę w konkursie. Każdego ranka na twoim koncie pojawi się 86 400 zł. Nagroda ta ma jednak określone zasady, tak jak w każdej grze. Pierwsza zasada jest taka, że wszystko to czego nie wydasz w ciągu dnia, będzie Ci zabrane, nie możesz także przelać pieniędzy na inne konto. Druga zasada jest taka, że bank może zakończyć grę bez ostrzeżenia, w każdej chwili powiedzieć: to koniec i zamknąć konto bez oferowania nowego. Co byś zrobił? Zakładam, że kupiłbyś wszystko czego pragniesz, nie tylko sobie, ale także bliskim Ci osobom, starałbyś się wydać kwotę do ostatniego grosza.
Ta gra jest prawdziwa i każdy z nas ma takie magiczne konto, tyle tylko, że nie pamiętamy o nim. Tym magicznym kontem jest CZAS. Codziennie rano budząc się, dostajemy 86 400 sekund do przeżycia i zasypiając, tracimy je bezpowrotnie. To, czego nie przeżyliśmy, po prostu znika.. Wczoraj jest nie do odrobienia.. Każdego ranka od nowa dostajemy 86 400 sekund, ale także każdego dnia bank bez ostrzeżenia może przestać nam ten czas dawać. Więc co zrobisz z danym Ci czasem? Ile jest dla Ciebie wart? I jak go wykorzystasz?
  • awatar Folari: Jestem zaskoczona, że chodziło o nasz czas. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›